← Wszystkie wpisy

Jak sprawdzić, czy agencja nie przepala Twojego budżetu? 7 sygnałów ostrzegawczych

Krótka odpowiedź — szukaj tych 7 sygnałów: raport pokazuje zasięgi zamiast klientów, konto reklamowe nie należy do Ciebie, budżet i wynagrodzenie agencji są zlepione w jedną kwotę, konwersje nie są mierzone, w kampaniach od miesięcy nic się nie zmienia, umowa wiąże Cię na rok, a na pytania dostajesz żargon zamiast liczb. Poniżej wyjaśniamy każdy z nich — i pokazujemy, jak w 15 minut sprawdzić to samodzielnie, bez pytania agencji o zgodę.

Na początek uczciwość: większość przepalonych budżetów to nie oszustwo, tylko zaniedbanie. Agencja wzięła za dużo klientów, kampanię ustawił stażysta, automat „jakoś to prowadzi". Efekt dla Ciebie jest jednak identyczny — pieniądze wychodzą, klientów nie przybywa. Dlatego te sygnały warto sprawdzać niezależnie od tego, czy ufasz swojej agencji.

1. Raport pokazuje zasięgi i kliknięcia — nie klientów

To sygnał numer jeden, bo najłatwiej go rozpoznać. Jeśli miesięczny raport mówi o „wzroście zasięgu", „liczbie wyświetleń" i „CTR", a nie ma w nim liczby zapytań, zamówień i kosztu pozyskania klienta — raport ukrywa to, co najważniejsze. Zasięg nie płaci faktur.

Dobra agencja sama z siebie raportuje: ile wydaliśmy → ilu klientów przyszło → ile kosztował jeden. Jeśli tych liczb nie ma, pierwsze pytanie brzmi: „dlaczego?". Częsta odpowiedź prowadzi do sygnału nr 4.

2. Konto reklamowe nie należy do Ciebie

Kampanie powinny działać na Twoim koncie Google Ads / Meta, do którego agencja dostaje dostęp — nie odwrotnie. Jeśli konto należy do agencji, to przy rozstaniu zabiera całą historię, dane o konwersjach i wypracowaną przez algorytmy wiedzę. Zaczynasz od zera, a to realnie kosztuje tygodnie i tysiące złotych na nowo zbieranych danych.

Jak sprawdzić: wejdź na ads.google.com na swoim mailu firmowym. Jeśli nie widzisz konta z kampaniami — konto nie jest Twoje.

3. Budżet reklamowy i wynagrodzenie agencji w jednej kwocie

„Pakiet marketingowy 3 000 zł miesięcznie" — a ile z tego trafia do Google, a ile do agencji? Jeśli nie wiesz, to prawdopodobnie proporcja jest gorsza, niż myślisz. Zdarzają się „pakiety", w których na same reklamy idzie mniej niż połowa kwoty.

Uczciwy układ to zawsze dwie osobne pozycje: budżet mediowy (płacony bezpośrednio do Google/Mety, najlepiej z Twojej karty) i wynagrodzenie za obsługę. Pisaliśmy o tym szerzej w artykule o realnych kosztach Google Ads dla małej firmy.

4. Konwersje nie są mierzone — albo „konwersją" jest wejście na stronę

Bez poprawnego pomiaru konwersji kampanii nie da się dobrze prowadzić — ani ręcznie, ani automatycznie, bo algorytmy Google optymalizują dokładnie to, co im wskażesz. Jeśli „konwersją" jest wejście na stronę albo 30 sekund wizyty, algorytm szuka ludzi, którzy klikają — nie tych, którzy kupują.

Jak sprawdzić: zapytaj agencję wprost „co jest zdefiniowane jako konwersja i gdzie mogę to zobaczyć?". Dobra odpowiedź: wysłany formularz, telefon, zakup. Zła odpowiedź: cisza, żargon albo „mierzymy ruch".

5. W kampaniach od miesięcy nic się nie zmienia

Prowadzenie kampanii to praca: wykluczanie nietrafionych fraz, testowanie reklam, przesuwanie budżetu. Ta praca zostawia ślady, które możesz obejrzeć bez pytania kogokolwiek o zgodę — w panelu Google Ads jest zakładka Historia zmian, która pokazuje każdą modyfikację z datą i autorem.

Jeśli przez ostatnie 60 dni historia zmian jest pusta (albo są tam wyłącznie zmiany automatyczne), płacisz abonament za brak pracy. To najtwardszy dowód z całej listy.

6. Umowa wiąże Cię na rok z długim wypowiedzeniem

Roczne zobowiązanie z 3-miesięcznym okresem wypowiedzenia to przerzucenie całego ryzyka na Ciebie. Agencja pewna swoich wyników nie musi trzymać klienta umową — trzyma go wynikami. Długa umowa sama w sobie nie oznacza złej roboty, ale w połączeniu z którymkolwiek innym sygnałem z tej listy powinna zapalić czerwoną lampkę.

7. Na pytania dostajesz żargon zamiast liczb

„CTR wzrósł o 12%, poprawiliśmy Quality Score" — brzmi profesjonalnie i nie mówi nic. Test jest prosty: zadaj jedno pytanie: „ile kosztowało pozyskanie jednego klienta w zeszłym miesiącu?". Odpowiedź liczbą (nawet przybliżoną, nawet z zastrzeżeniami) = dobrze. Wykład o metrykach = źle.

Ściąga: zdrowa współpraca vs sygnał ostrzegawczy

ObszarZdrowa współpracaSygnał ostrzegawczy
RaportKoszt pozyskania klienta, lista zmian, planZasięgi, wyświetlenia, CTR
KontoTwoje, agencja ma dostępNależy do agencji
RozliczenieBudżet i obsługa osobnoJedna zbiorcza kwota
KonwersjeFormularz, telefon, zakupBrak lub „wejście na stronę"
Historia zmianRegularne wpisy co 1–2 tygodniePusto od tygodni
UmowaElastyczna, krótkie wypowiedzenieRok + 3 miesiące wypowiedzenia

Jak to sprawdzić samemu w 15 minut

  1. Wejdź w Historię zmian (panel Google Ads → Narzędzia/Historia zmian). Policz realne zmiany z ostatnich 60 dni. Zero = problem.
  2. Sprawdź konwersje (Google Ads → Cele/Konwersje albo GA4 → Raporty). Zobacz, CO jest liczone jako konwersja i czy w ogóle jest.
  3. Poproś o rozbicie ostatniej faktury: ile poszło na media, ile na obsługę. Odmowa albo kluczenie mówi wszystko.

Kiedy nie panikować

Uczciwie: jeden sygnał to nie wyrok. Kampania młodsza niż 6–8 tygodni ma prawo być w fazie zbierania danych. Sezonowy dołek potrafi zepsuć wyniki najlepszej agencji. Historia zmian może być uboższa w miesiącu urlopowym. Alarm powinien się włączyć, gdy widzisz dwa–trzy sygnały naraz — albo gdy na spokojne pytania dostajesz nerwowe odpowiedzi.

Wolisz, żeby sprawdził to ktoś, kto robi to codziennie?

Audyt Express (249 zł netto): w 3 dni robocze przeglądamy Twoją stronę, pomiar konwersji i jeden kanał reklamowy. Dostajesz punktową ocenę, listę 5–7 poprawek i nagranie wideo z omówieniem — niezależną drugą opinię, bez wypowiadania umowy agencji i bez zobowiązań. Płatność online, faktura VAT automatycznie.

Zobacz Audyt Express — 249 zł

Najczęstsze pytania

Czy konto Google Ads powinno należeć do mnie, czy do agencji?

Do Ciebie. Konto, dane i historia kampanii to majątek Twojej firmy — agencja dostaje dostęp, nie własność. Przy koncie agencji rozstanie oznacza start od zera.

Co powinien zawierać miesięczny raport od agencji?

Minimum: wydany budżet, liczba zapytań/zamówień, koszt pozyskania klienta, lista wprowadzonych zmian i plan na kolejny miesiąc. Reszta to dodatki.

Jak często agencja powinna optymalizować kampanie?

Przy budżetach MŚP realne ślady pracy powinny pojawiać się w historii zmian co 1–2 tygodnie. Rzadziej bywa uzasadnione tylko przy bardzo małych, stabilnych kampaniach lokalnych.

Ile kosztuje niezależna weryfikacja kampanii?

U nas: Audyt Express — 249 zł netto (strona + pomiar + jeden kanał, wynik w 3 dni) albo pełny Audyt Data-First — 1 490 zł netto (raport z planem i wyceną + 60 minut omówienia).